Międzynarodowa konferencja w Bośni i Hercegowinie

01.JPG
 W końcowej fazie wakacji wzięłam udział w międzynarodowej konferencji dla nauczycieli zawodowego języka angielskiego, czyli dla tych, którzy pracują w technikach i szkołach zawodowych nauczając języka obcego stosowanego w różnych dziedzinach zawodowych.

Organizatorem konferencji było Regionalne Biuro Języka Angielskiego z Ambasady Amerykańskiej w Belgradzie (Serbia) we współpracy z Ambasadą Amerykańską w Sarajewie (Bośnia i Hercegowina). Na konferencję zaproszono 60 nauczycieli z 7 krajów tj. z Polski, Węgier, Słowacji, Czech, Chorwacji, Serbii oraz z Bośni i Hercegowiny. To międzynarodowe towarzystwo spotkało się i intensywnie pracowało przez cztery dni w hotelu górskim Tarčin Forest Resort, 30 km od stolicy Bośni – Sarajewa. Głównymi prowadzącymi były Amerykanki Jen MacArthur i Jean Linehan oraz Azra Muhedinović z Bośni. Zasadniczym celem konferencji była wymiana doświadczeń między nauczycielami z różnych krajów, wzbogacenie warsztatu metodycznego, przygotowanie do tworzenia międzynarodowych projektów, a także zbliżenie kultur ze szczególnym uwzględnieniem krajów bałkańskich. Czas wypełniały kreatywne zajęcia, ale także liczne rozmowy w międzynarodowych grupach i podgrupach służące wzajemnemu poznaniu się oraz poznaniu systemów edukacyjnych i egzaminacyjnych w reprezentowanych krajach. Czterodniowy program obejmował tylko kilkugodzinną wycieczkę do Sarajewa, miasta zwanego Jerozolimą Europy, ale jednocześnie naznaczonego ponad 1000-dniowym oblężeniem i tragedią wojny lat dziewięćdziesiątych. To było tak niedawno, a Sarajewo tętni życiem chociaż nie da się zapomnieć gradu bomb, alei snajperów zbierających krwawe żniwo nawet wśród dzieci, głodu, zimna i wszelkich ciężarów oblężonego miasta. Przypominają o tym wszystkim nie tylko muzea, pomniki, „sarajewskie róże” i liczne cmentarze, ale przede wszystkim ludzie, którzy przeżyli. Sarajewo zachwyca różnorodnością kultur; od zawsze mieszkali tu wyznawcy islamu, religii żydowskiej, ortodoksyjnego prawosławia i katolicyzmu. Stąd obowiązkowa przechadzka od meczetu, przez synagogę i cerkiew do katolickiej katedry. Bośnia I Hercegowina nie jest krajem łatwym do życia. Ludzie, niestety, uciekają stąd w poszukiwaniu pracy i stabilizacji, z utęsknieniem wspominają czasy Jugosławii pod rządami Josipa Broz Tito.

Powinnam jeszcze kiedyś wrócić do Sarajewa. Nawiązane podczas konferencji znajomości mogą to ułatwić. Dziękuję organizatorom za możliwość rozwoju zawodowego i wzbogacenia doświadczeń zawodowych i kulturowych.

Joanna Plewa-Dziubek

01.JPG
02.JPG
03.JPG
04.jpg
05.JPG
06.JPG
06a.jpg
07.JPG
08.JPG
08a.JPG
08b.JPG
09.JPG
10.JPG
11.JPG
11a.JPG
12.JPG
13.JPG
14.JPG
15.JPG
16.JPG
17.JPG
18.JPG
19.JPG
20.JPG
21.JPG
22.JPG
23.JPG
24.JPG
25.JPG
26.JPG
26a.JPG
27.JPG
28.JPG
29.JPG